avatar

Info

Jestem Mariusz z Częstochowy. Od 13 września 2010 r przejechałem 27816.03 kilometrów, głównie po asfalcie (dlatego tylko 2800.86 w terenie). Jeżdżę z prędkością średnią 17.56 km/h.
Więcej o mnie. button stats bikestats.pl 2026 button stats bizkestats.pl 2025 button stats bizkestats.pl 2024 button stats bizkestats.pl 2023 button stats bizkestats.pl 2022 button stats bizkestats.pl 2021 button stats bizkestats.pl 2020 button stats bizkestats.pl 2019 button stats bizkestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl 2011 button stats bikestats.pl 2010

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy markon.bikestats.pl

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
109.26 km 05:43 h
19.11 km/h:
Maks. pr.:64.05 km/h

Dzień Niepodległości

Poniedziałek, 11 listopada 2013 · dodano: 12.11.2013 | Komentarze 2

Dzień Niepodległości z ekipą CFR. Rano przystroiłem rower w barwy narodowe i zjechałem na miejsce zbiórki. Tam przeżyłem szok - ponad 20 osób się zebrało, a pozostali dojeżdżali w trakcie. Eskapada ściągnęła w sumie 35 rowerzystów! (Mam gdzieś zapis trasy i wrzucę na stronkę gdy uda mi się dzieciaki odgonić od komputera).
Prowadził Yacek, więc wycieczka wiodła bardzo malowniczą trasą. Szutry, leśne dukty, kamienie i podjazdy. Starożytni Rzymianie nie układaliby utwardzanych dróg, gdyby wiedzieli, że kilka tysięcy lat później ludzie z własnej i nieprzymuszonej woli będą je tak skwapliwie omijać ;c). Podjazdy były takie, że całą uwagę dzieliłem pomiędzy dwie myśli:
1. nie kręć za słabo, bo jak staniesz, to nie ruszysz (tą myśl podpowiadały obolałe nogi)
2. nie kręć za mocno, bo zaraz fikniesz w tył (tą myśl dzielnie wspierały wypchane sakwy).
To jednak zupełnie odmienne pedałowanie niż to, do którego dotychczas przyzwyczajałem organizm i rower.
Za to towarzystwo - nieodmiennie WSPANIAŁE, a i pogoda dopisała.
Udało mi się namówić na wypad Waldka. I dobrze... Złorzeczył na mnie po nadmorskiej wyprawie, że za dużo było "terenu", to teraz zobaczył co to teren ;c). Ale z uśmiechami na twarzach zasiedliśmy po wszystkim przy kawce.
To był naprawdę udany dzień :c)
Kategoria Rajdy


Dane wyjazdu:
56.54 km 03:03 h
18.54 km/h:
Maks. pr.:42.00 km/h

do pracy

Piątek, 8 listopada 2013 · dodano: 12.11.2013 | Komentarze 0

... ale w poniedziałek pojadę gdzieś dalej :cP
Kategoria Do pracy


Dane wyjazdu:
54.06 km 02:30 h
21.62 km/h:
Maks. pr.:35.84 km/h

Praca... praca...

Czwartek, 31 października 2013 · dodano: 06.11.2013 | Komentarze 0

Cóż tu pisać... czekam na jakąś wycieczkę ;c)
Kategoria Do pracy


Dane wyjazdu:
71.89 km 04:15 h
16.92 km/h:
Maks. pr.:43.23 km/h

Tak, tak... dokładnie...

Piątek, 25 października 2013 · dodano: 06.11.2013 | Komentarze 1

Tylko do pracy :c(
Kategoria Do pracy


Dane wyjazdu:
64.30 km 03:25 h
18.82 km/h:
Maks. pr.:33.20 km/h

I jeszcze praca

Piątek, 18 października 2013 · dodano: 20.10.2013 | Komentarze 0

W piątek odpuściłem. Idąc do autobusu sumienie mnie gryzło. Od poniedziałku znowu na rower :cP
Kategoria Do pracy


Dane wyjazdu:
21.12 km 01:29 h
14.24 km/h:
Maks. pr.:28.13 km/h
Rower:

Z Dzieciakami do Dziadków

Niedziela, 13 października 2013 · dodano: 21.10.2013 | Komentarze 0

Dzieciaki same porwały mnie na rower! Na lody w Aleje, a potem do Dziadków. Przeurocza niedziela :cP
Kategoria Rodzinnie


Dane wyjazdu:
70.10 km 03:50 h
18.29 km/h:
Maks. pr.:34.56 km/h

Praca

Piątek, 11 października 2013 · dodano: 20.10.2013 | Komentarze 0

Do pracy rowerkiem. Ale popołudniu coś lenistwo mnie ogarnia
Kategoria Do pracy


Dane wyjazdu:
54.56 km 02:47 h
19.60 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h

Do pracy

Czwartek, 3 października 2013 · dodano: 10.10.2013 | Komentarze 0

Systematycznie do pracy. Oprócz piątku... piątek był upojny :cP
Kategoria Do pracy


Dane wyjazdu:
62.85 km 02:38 h
23.87 km/h:
Maks. pr.:56.68 km/h

Obiadek

Niedziela, 29 września 2013 · dodano: 02.10.2013 | Komentarze 0

Mimo, że plan powstał pod koniec imprezy, udało się go zrealizować. O 13.00 z Michałem na rowery i w stronę Złotego Potoku. Przez Olsztyn, Biskupice, Zrębice i Siedlec. W Pstrągarni, nie zważając na tłumy turystów, udało nam się zająć kolejkę po rybki. Gdy nasze rodzinki dotarły na miejsce samochodem, mieliśmy już zamówiony obiadek.
Ponieważ, jak zwykle optymistycznie patrząc na świat, założyłem na drogę krótkie gatki, z wdzięcznością przyjąłem cieplejsze spodnie, które przywiozła mi Troskliwa Koleżanka Małżonka. Wracaliśmy przez Piasek.
Rybka w Złotym Potoku, a później wieczorne pogaduchy przy filmiku. Super niedziela :cP
Kategoria Po godzinach


Dane wyjazdu:
70.65 km 03:43 h
19.01 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h

do pracy

Sobota, 28 września 2013 · dodano: 28.09.2013 | Komentarze 1

wstyd przyznać. Poza dojazdami do pracy nie wsiadłem na rower :(... poprawić się obiecuję :cP
Kategoria Po godzinach